Muzyka w służbie marketingu w hipermarketach

Wiele osób nie potrafi wyobrazić sobie życia bez muzyki. Towarzyszy im ona w samochodzie, w domu, nawet w pracy. Ludzie ci chętnie wracają do swoich ulubionych kawałków muzycznych, kolekcjonują płyty lub zbierają na swoim komputerze pliki muzyczne. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że muzyka może być wykorzystywana w celach marketingowych. I bynajmniej nie chodzi tutaj o utwory, które pojawiają się w reklamach czy podczas eventów promocyjnych. Ciekawy sposób na wykorzystanie muzyki, odpowiednio dobranej do sytuacji, znaleźli specjaliści zajmujący się kwestiami marketingu w dużych sklepach i hipermarketach. Odkryli oni, że dzięki puszczaniu odpowiednich utworów, można manipulować zachowaniami konsumentów. Jeśli klientów w sklepie jest niewielu, puszcza się utwory wolne. Dzięki temu ludzie spacerują między półkami sklepowymi nie spiesząc się i w ten sposób zazwyczaj kupują więcej rzeczy. Z kolei kiedy w sklepie panuje tłok, najkorzystniej jest, jeśli z głośników rozchodzić się będzie muzyka żywa. Dzięki temu ruch w sklepie, także przy kasach przyspiesza. To z kolei przekłada się na większe obroty, ponieważ w krótszym czasie obsłużonych jest więcej ludzi. Dodatkową funkcją muzyki wykorzystywanej w hipermarketach jest wprowadzanie klientów w odpowiedni nastrój, na przykład świąteczny poprzez puszczanie kolęd.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!